Marta Smoleń - "Świt"    Marta Smoleń

                                 Świt


   Głowa
        Kark
               Kręgosłup
                      Powieki
                              Uda

   bolesnie uświadamiają mi
   swoje istnienie
   oddech muskający kark
   zapach męskiego potu
   ciężar ręki na żebrach
   Serce w czaszce
   pompuje potok myśli
                      Wrócił...?
   Przyciskam jego dłoń do ust
   szepcząc w nią
   jedyne
   najdroższe na świecie
   imię
   Moje policzki zalewa fala szczęścia
   Poruszył się
        otarł o mnie
               chrząknął

                      - Imiona ci się jebnęły.
   Głos -
        obcy
               głuchy
                      schrypły
   Drgnęłam
   Bałam się obejrzeć

   Zapadłam się w łóżko
   Jak w trumnę.


           Wiersz "Świt" pochodzi z debiutanckiego tomiku Marty Smoleń "Imago", który można kupić w Salonie Taniej Książki na ul. Focha w Częstochowie.


Główna część strony:

Strona główna | Opowiadania | Wiersze/poezja | SF
Monty Python | Anime | Recenzje i analizy
Rozmyślania| Linki | Kontakt